Sprzedaż

4 przykłady rejestracji w sklepach online

Written by Joanna

Szybko, prosto, czytelnie – tak powinna wyglądać rejestracja w sklepach online. Czy sklepy o tych zasadach pamiętają? Jak ma się teoria do praktyki?

Poniżej 4 przykłady sklepów online, gdzie porównuje proces rejestracji, gdy chce złożyć zamówienie. Tylko dwa z tych sklepów przechodzą pozytywnie mój test – Zalando i eobuwie. National Geographic musi jeszcze dopracować pewne elementy, natomiast PWN zmienić prawie wszystko.

Z artykułu dowiesz się m.in.:

Jakich błędów unikać przy wprowadzaniu rejestracji w sklepie online.

Jak to robią znane e-sklepy.

Dlaczego nawet drobne błędy mogą odstraszyć klientów.

Księgarnia PWN

W księgarni PWN przy etapie rejestracji trzeba odznaczyć czy wyrażamy zgodę:

na otrzymywanie drogą elektroniczną informacji handlowych
na kontakt w celach marketingowych za pomocą urządzeń końcowych (czy każdy będzie wiedział, co to oznacza?)
na przetwarzanie danych osobowych
otrzymywanie informacji o nowościach
zaakceptowanie regulaminu.

Trochę tego dużo. Na końcu tych wszystkich zgód napisanych językiem prawniczym możemy utworzyć konto.


Po utworzeniu konta zanim się zalogujemy musimy potwierdzić jeszcze adres e-mail. To wydłuża znacząco drogę rejestracji i zniechęca klientów do tego etapu.

Niestety w sklepie PWN bez rejestracji nie zrobimy zakupów.

Dostajemy od księgarni PWN dwa maile. Jeden z prośbą o aktywację konta, drugi z podziękowaniem za utworzenie konta. Zupełnie niepotrzebnie zaśmiecają nam skrzynkę. Prośbę o aktywację i podziękowanie można umieścić w jednym e-mailu.

Aktywuje konto i loguje się na stronę. Po wpisaniu e-maila i hasła otrzymuję ponowne pytanie o zgody marketingowe. Przed chwilą przy rejestracji nie wyrażałam na nie zgody, a oni pytają się ponownie. Pewnie mają nadzieję, że klient przez te kilka sekund zmienił zdanie. Trzeba być mocno zdeterminowanym, aby coś zamówić w tym sklepie. Odhaczam zgody, loguje się i mogę zrealizować zakup książek. Uff…

Sklep eobuwie

Do złożenia zamówienia w sklepie eobuwie nie jest potrzebna rejestracja. Jeżeli jednak ktoś się już na nią zdecyduje to jest bardzo prosta. Niewiele danych trzeba podać, a na koniec tylko zaakceptować regulamin. Nie trzeba też wchodzić na skrzynkę pocztową, aby potwierdzić rejestrację.

Przy rejestracji możemy również zapisać się do newslettera za co dostajemy kupon zniżkowy na 40 PLN, szkoda tylko, że nie informują o tym od razu przy tym formularzu.

Sklep zalando

W sklepie Zalando nie można zrobić zakupów bez rejestracji. Na szczęście formularz jest dość prosty i nie trzeba potwierdzać rejestracji poprzez e-mail.]

Przy rejestracji wpisujemy od razu nasz adres dzięki temu nie musimy go ponownie podawać, jak zamawiamy produkty, ale z poziomu koszyka możemy adres jeszcze zmodyfikować.

Musimy oczywiście jeszcze zaakceptować regulamin i ewentualnie możemy wyrazić zgodę na otrzymywanie informacji o nowościach, za co dostaniemy 10% zniżki.

Sklep National Geographic

W sklepie National Geographic podobnie, jak w sklepie eobuwie mamy możliwość zamówienia produktów bez rejestracji. Chociaż sama strona, gdzie mamy wybrać logowanie lub rejestrację jest trochę nieczytelna i źle ułożona, ale o tym za chwilę.

Przy składaniu zamówienia bez rejestracji, jak podajemy adres jest również wymagany telefon. Jest to dość niestandardowe i w ten sposób część klientów odstraszamy. Klienci mają obawy, że numer telefonu będzie wykorzystywany do przesyłania dużej ilości smsów reklamowych lub przez telemarketerów. Jeżeli już coś takiego chcemy wymagać to warto dopisać z jakich powodów prosimy użytkowników o te dane np. aby kurier mógł się z nami skontaktować. Po przeczytaniu wyjaśnienia więcej osób poda swój numer telefonu. Taki komentarz zmniejsza obawy klientów.

Przy rejestracji nigdzie nie ma prośby, aby zapisać się do newslettera. Szkoda, ponieważ sklep NG daje, aż 70 PLN zniżki na prenumeratę, jakbyśmy się zdecydowali otrzymywać od nich regularnie informację. A nawet, jak nie chcemy to można się zapisać i wypisać, a zniżkę wykorzystać.
Jeżeli jednak zdecydujemy się zarejestrować to trzeba się trochę pogłówkować. Musimy kliknąć w baner „logowanie”. Nie ma baneru „rejestracja”, a warto wstawić, byłoby czytelniej.

To są drobne rzeczy, jednak właśnie przy takich drobnostkach część klientów rezygnuje z zakupu. Formularz zamówienia powinien być tak zrobiony, aby nie trzeba było nawet przez chwilę szukać kolejnego kroku. Wszystko powinno być intuicyjne, a w tym wypadku, tak nie jest.
Po zarejestrowaniu musimy ją potwierdzić poprzez e-mail. Szkoda czasu na takie kroki, zdecydowanie lepiej to zlikwidować. Następnie jesteśmy przerzuceni na stronę główną, a nie z powrotem do sklepu – to duży błąd.

PODSUMOWUJĄC

Powinna być możliwość zakupów bez rejestracji. Robi tak eobuwie i National Geographic.

Rejestracja powinna być prosta i czytelna bez konieczności potwierdzenia e-mailem, tak mamy w Zalando i eobuwie.

Rejestracja nie powinna zawierać zbyt dużo zgód oraz wymagać od nas podawania niepotrzebnych danych np. numeru telefonu. Idealnie jest to w eobuwie i Zalando.

Po rejestracji powinniśmy nadal być w koszyku, a nie zostać przerzuceni na inną stroną. Tak jest w Zalando i eobuwie.

Przy rejestracji powinna być możliwość zapisania się  do newslettera i jeżeli są za to dodatkowe zniżki to warto umieścić taką informację – idealnie jest to zrobione w Zalando.

Prawie 70% kupujących porzuca koszyk w trakcie robienia zakupów*. 

Składa się na to kilka czynników, jednym z nich jest etap rejestracji. Najlepiej przechodzi się przez tą część w Zalando i Eobuwie. National Geographic miało dobry początek, ale nie zadbało o szczegóły. Sklep PWN robiony jest amatorsko i wiele ma jeszcze do poprawy.

Klienta e-commerce bardzo łatwo zniechęcić – 21% użytkowników rezygnuje, ponieważ proces zakupowy jest zbyt długi*

Dlatego, tak ważne jest zoptymalizowanie użyteczności procesu zakupowego, który powinien być, jak najkrótszy i najłatwiejszy do przejścia.

Teoretycznie przygotowanie etapu rejestracji nie powinno być zbyt trudne. Nawet, jak nie bardzo wiemy, co powinno być, a czego unikać wystarczy spojrzeć, jak to robią najlepsi gracze na rynku i od nich kopiować. W e-commerce nie trzeba być kreatywnym, można ściągać od najlepszych. Jest to rynek bardzo wymagający, więc nie można pozwolić sobie na takie podstawowe błędy. Czasami mam wrażenie, że w niektórych sklepach nikt z pracowników nie przeklikał całego procesu zamówienia. Tylko zrobili, puścili, a teraz zastanawiają się dlaczego, tak mało jest zamówień.

*raport Baymard Institute z 2016 r. <a href=”http://baymard.com/checkout-usability” target=”_blank” rel=”nofollow”>www.baymard.com/checkout-usability</a>
*M.Bicz,”Metody ratowania koszyków zakupowych”, <a href=”http://www.slideshare.net/MarekBicz1/metody-ratowania-koszyków-zakupowych-31032016″ target=”_blank” rel=”nofollow”>www.slideshare.net/MarekBicz1/metody-ratowania-koszyków-zakupowych-31032016</a>

About the author

Joanna

Leave a Comment